Uwaga! Trwają prace nad nową wersją serwisu. Mogą występować przejściowe problemy z jego funkcjonowaniem. Przepraszam za niedogodności!

⛔ Pracujemy nad nową wersją strony! ✅ Sprawdź jak będzie wyglądać!

Chcesz być (lepszym) programistą i lepiej zarabiać? Umów się na rozmowę - powiem Ci jak to zrobić!

Przebranżowienie i pierwszy komercyjny projekt w cieniu AI

Wiktor Mischker, Junior Python Developer, opowie nam o procesie przebranżowienia do IT oraz pierwszym komercyjnym projekcie w dobie AI. Rozmawiamy m.in. o decyzjach, jakie musiał podjąć, i ich ocenie z perspeketywy czasu.

Poruszane tematy

Gość: Wiktor Mischker – kim jest i czym się zajmuje
Czy możesz się przedstawić i powiedzieć, co łączy Cię z branżą IT?

Jaką książkę polecisz osobom, które chcą rozwijać swoje umiejętności
Jaką książkę polecisz osobom, które…

Wiktor Mischker – kontakt
Gdzie możemy Cię znaleźć w sieci?

Polecana książka

➡ Alex Rovira Celma Trias de Bes Fernando, Szczęście czy fart?

Kontakt do gościa

➡ LinkedIn: linkedin.com/in/wiktor-mischker-b5304a271

➡ GitHub: github.com/Wiktormisch

➡ WWW: https://www.wiktormischker.dev

Transkrypcja

Dziś moim gościem jest Wiktor Mischker. Wiktor opowie nam o procesie przebranżowienia do IT oraz pierwszym komercyjnym projekcie w dobie AI.

Wiktorze, dziękuję, że przyjąłeś moje zaproszenie na rozmowę.

Witam wszystkich, ja dziękuję za zaproszenie. Bardzo mi miło, że mogę nakreślić moją krótką, ale bardzo intensywną drogę do zmiany swojej ścieżki zawodowej.

Krótką, ale treściwą. Więc może zanim przejdziemy do samej ścieżki, to powiedz nam coś więcej o sobie i co łączy Cię z branżą IT.

Na teraz jestem na co dzień trenerem piłki nożnej, dzieci i młodzieży. To mi poświęca najwięcej czasu, zajmuję się tym już od 8, 9 lat, więc bardzo szybko minęło. Ale wcześniej pracowałem w firmie zajmującej się handlem materiałami budowlanymi. Przed tym studiowałem informatykę. W liceum byłem w klasie, która miała dodatkową informatykę, i tam zaczęła się moja przygoda z IT, gdzie myślałem na tamten moment, że to będzie moja ścieżka. Po czasie, na studiach, miałem takie małe poczucie, że chyba jednak to nie jest dla mnie, poszedłem właśnie bardziej w stronę piłki i pracy zawodowej na etacie. Po paru latach od studiów poczułem, że warto byłoby wrócić, bo to była coś więcej niż tylko taka mała zajawka, tylko bardziej pasja.

Dlaczego zrezygnowałeś z tych studiów? Bo z tego co zrozumiałem, był taki moment zawahania, który Cię skierował w inną stronę. Wiele osób może mieć podobnie.

Tak, dużo osób mogło poczuć to samo co ja w tamtym momencie. Na jednym z przedmiotów z programowania – była to Java – miałem pierwszą ścianę nauki. Dla mnie osoba prowadząca nie była pomocna w nauce, wcześniej inni wykładowcy byli naprawdę pomocni, a Javy w ogóle nie znałem. Pomyślałem: kurczę, to chyba nie dla mnie, skoro tak szybko się tego nie nauczyłem, a wykładowca uważa, że już powinienem to wiedzieć. Otrzymałem w tym samym czasie ofertę pracy na etacie, w której zostałem na kolejne lata, więc pomyślałem: "IT jest dla wybranych, nie dla mnie, dziękuję".

Warto wspomnieć, że to był Twój drugi czy trzeci rok, potrafiłeś już programować w C++, pomagałeś innym studentom, więc to nie tak, że nic nie umiałeś. Po prostu zderzyłeś się z nowym językiem bez odpowiedniego wsparcia, gdzie prowadzący uważał, że to "twój problem".

Dokładnie, to było najbardziej uderzające. Pierwszy rok to był C++, który znałem z liceum, mogłem pomagać innym, a gdy przyszło coś nowego, brak pomocy był demotywujący. To pokazało mi, że umysł podpowiada nam wyjście łatwiejsze – skoro była opcja pracy, wziąłem ją, porzucając IT.

A teraz dlaczego zdecydowałeś się wrócić do IT? Mimo że jest AI i wiele osób mówi, że to nie jest dobra droga? I dlaczego Python?

Teraz wydaje się najgorszy moment, by zacząć naukę, bo wciąż słyszy się, że "programowanie się kończy". Ale prawda jest taka, że to zależy od podejścia. Jeśli uwierzymy w negatywne opinie, to faktycznie nie ma sensu. Ale ja poczułem, że to mnie po prostu kręci, samo pisanie programów dawało mi radość. To było trochę jak El Dorado kiedyś w IT – było dużo pieniędzy, mało pracy. Teraz chciałem się uczyć dla własnej radości. Python był dla mnie świetnym rozwiązaniem, bo jest przystępny, łatwy do nauki, od razu wiedziałem, jak pisać prosty kod.

Python nie jest najszybszym językiem. Czy to dla Ciebie miało znaczenie w tamtym momencie?

W benchmarkach, w porównaniu do C++, Python wypada słabiej, ale to sekunda czy dwie różnicy. Przy aplikacjach webowych język nie jest ograniczeniem, częściej jest nim internet i to, co dzieje się na serwerze. Dodatkowo dzięki AI uczenie się nowych technologii, takich jak C++, byłoby łatwiejsze, jeśli mam podstawy w Pythonie. To nie jest więc aż taki problem, by utrzymać taką aplikację, a Python był świetnym startem.

Jakie były Twoje największe zaskoczenia po powrocie do nauki IT? Jaki był ten moment, kiedy poczułeś, że to jest to?

Największym zaskoczeniem był ogrom technologii i frameworków. Jak zacząłem, to była dziura bez dna – po jednym temacie wyskakiwało dziesięć nowych. To przytłaczające na początku, ale zdałem sobie sprawę, że nie muszę wiedzieć wszystkiego naraz. Wystarczy jeden język, jeden mały framework i już mogę zacząć. Szybkie przeskakiwanie między technologiami bez poznania podstaw jest wręcz zabójcze.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się na wsparcie mentora zamiast uczyć się samodzielnie z AI?

Początkowo, kiedy uczyłem się samodzielnie z pomocą AI, czułem, że to nie jest efektywne. Pisałem kolejne komendy, ale nie wiedziałem, dokąd zmierzam. Potrzebowałem osoby z doświadczeniem, z którą mogłem porozmawiać. Mentor wie, czego potrzebuję, dostosowuje formę przekazu, widzi, z czym mam problem. Z Piotrem rozmawiałem płynnie, wiedział, co potrafię i z czym sobie nie radzę. Mentoring ma to do siebie, że mentor dostosowuje komunikację do mojego poziomu.

Mówiliśmy o tym przed nagraniem: Mentor potrafi udzielić trudnego feedbacku bez niszczenia motywacji. Czy to ułatwiło Ci pracę?

Tak, trudny feedback, który nie zniechęca, jest świetny, ale ciężko go przyjąć. Dobry mentor wie, jak go podać, żeby nie zdołować ucznia, ale zmotywować. Piotr dokładnie to wiedział. Nie oceniał mojej pracy tylko pod kątem "działa lub nie", ale pokazywał mi sposób myślenia o kodzie, co jest kluczowe w procesie nauki. To coś, czego AI nie da.

Przejdźmy teraz do komercyjnych projektów. Jakie było uczucie tworzenia projektów komercyjnych a takich do własnego portfolio? I dlaczego przyjąłeś ofertę Piotra?

Projekty do portfolio robiłem tylko dla siebie, co pozwalało na pewien luz, a praca komercyjna wymagała innej dyscypliny, z naciskiem na to, by inni programiści łatwo odczytali mój kod. Propozycja współpracy z Piotrem przyszła jako świetna okazja – on widział moje zaangażowanie i pracę. Zgodziłem się, bo mogłem to zrobić dodatkowo, a nie jako etat, w czasie i warunkach, które mi odpowiadały.

Jak to jest pracować z LangGraph i uczyć się nowych technologii, takich jak algorytmy sztucznej inteligencji, o których wcześniej nic nie wiedziałeś?

Przy projekcie z Piotrem zobaczyłem nową technologię – LangGraph. To była "kolejna ściana", ale od razu pomyślałem, że dam radę. Miałem motywację do poznania tego, a sztuczna inteligencja była mi po prostu pomocna. Jeśli wiem, co robi dany framework, to AI szybciej mi go wytłumaczy. Musimy być jednak ostrożni, by mieć podstawy, by móc cokolwiek zbudować z AI, a nie tylko wygenerować kod.

Czy wierzysz, że ta wiedza jest w ogóle potrzebna, czy AI nas zastąpi?

AI może być szansą dla osób, które naprawdę chcą się rozwijać, ale na pewno nie zastąpi nas całkowicie. Nawet rekrutacje są tylko zbieraniem danych w dzisiejszych czasach. By znaleźć pierwszą pracę w IT, warto szukać mniej standardowych dróg. Wysyłanie 200 CV to jedno, ale jeśli napiszesz wprost do menedżera albo na Hackathonie pokażesz swoje zdolności, masz dużo większe szanse na odpowiedź. Polecam Hackathony i promowanie swojego portfolio.

Jaką książkę poleciłbyś dla początkujących programistów?

Zdecydowanie "Szczęście czy fart?" autorstwa Jacka Magiery. Wprawdzie to książka o piłce nożnej, ale pokazuje ona idealnie, że nie możemy liczyć na to, że coś osiągniemy za pomocą szczęścia lub czystego talentu. To my mamy budować i łapać swoje szanse, by być kimś w danej dziedzinie, czy to w programowaniu, czy gdziekolwiek indziej.

Super. Czy są jeszcze jakieś kanały, gdzie możemy Cię znaleźć?

Na razie zapraszam do mojego konta LinkedIn. Co do własnej domeny czy strony internetowej... no, nie ma na razie takiej opcji, nie wykupiłem jej jeszcze i będę musiał pewnie dopłacić. Więc póki co zostaję na LinkedIn, by tam nawiązywać kontakt.

 

Mentoring to efektywna nauka pod okiem doświadczonej osoby, która:

  • przekazuje Ci swoją wiedzę i nadzoruje Twoje postępy w zdobywaniu umiejętności,
  • uczy Cię dobrych praktyk i wyłapuje złe nawyki,
  • wspiera Twój rozwój i zwiększa zaangażowanie w naukę.

Chcesz zostać (lepszym) programistą i lepiej zarabiać? 

🚀 Porozmawiajmy o nauce programowania, poszukiwaniu pracy, o rozwoju kariery lub przyszłości branży IT!

Umów się na ✅ bezpłatną i niezobowiązującą rozmowę ze mną.

Chętnie porozmawiam o Twojej przyszłości i pomogę Ci osiągnąć Twoje cele! 🎯